Karolina przyszła do mnie z konkretnym zadaniem:
,,Chcę żeby moja marka wyglądała, jakby słuchała Sabriny Carpenter, a jej ulubionym drinkiem było Pornstar Martini”
Marka miała być kobieca, zmysłowa i lekko retro, ale też na tyle elastyczna, by łatwo dostosować się do dynamicznej branży eventowej, w której działa.